Jeśli klawisze przestały działać lub ekran jest pęknięty, może być konieczna naprawa macbooka. Zwykle oznacza to, że kontaktujesz się z pomocą techniczną Apple, wysyłają ci oficjalne pudełko, wkładasz do niego laptopa i wysyłasz go do nich. Po kilku tygodniach mogą ci go zwrócić, chociaż jednostka, którą odeślą, może, ale nie musi być tą samą, którą wysłałeś.
Cały ten proces był mocno krytykowany przez zwolenników prawa do naprawy ze względu na serializację i inne ograniczenia, które utrudniają niezależnym warsztatom naprawczym naprawę MacBooków bez dostępu do narzędzi i części Apple. Powstało jednak nowe narzędzie, które może pozwolić niezależnym warsztatom naprawić problem, który normalnie wymagałby interwencji Apple.
Narzędzie pochodzi od iFixit, które stało się źródłem przewodników i narzędzi do naprawy różnych urządzeń, od komputerów PC po konsole do gier. Jego instrukcje dotyczące MacBooka Pro są szczególnie krytykowane za to, że są trudne do naśladowania i wymagają ponad 160 stron tylko do wymiany baterii, która jest komponentem, który rozkłada się w procesach chemicznych, nawet gdy nie używasz laptopa.
Narzędzie iFixit nie jest jednak magiczną kulą, ponieważ działa tylko na najnowszych modelach MacBooka Pro z krzemem Intela. Narzędzie naprawia również tylko pierwszy dysk w hierarchii systemu i sprawdza tylko kilka konkretnych błędów. Kolejnym krokiem, który według firmy zostanie wykonany w najbliższej przyszłości, jest dodanie wsparcia dla innych typów MacBooków.
